UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to.

Zrozumiałem

Solidna porcja darmowej wiedzy.

Podobno bardzo przydatnej:)

Google robi co może aby podnieść atrakcyjność i skuteczność swojej oferty w sieci reklamowej Adwords. Powoli i systematycznie egzekwuje swoje działania coraz skuteczniej, redukując zapały poniektórych pozycjonerów i utrudniając im po prostu życie.

Przez lata usług SEO jakie prowadzimy dla naszych klientów przeszliśmy przez rozmaite zawirowania algorytmów google, które z dnia na dzień potrafiły zbić z tropu i wprawić w zadumienie niejedną firmę SEO zamieszaniem i niewytlumaczalnymi zmianami w wynikach wyszukiwania. 

Wiele agencji pozycjonerskich przez te zawirowania zamknęło po prostu swój biznes z tytułu poniesinych strat finansowych.

Nie inaczej jest teraz. Ostatnie sygnały pokazują, że Google wzięło się za PROSIAKI (popularnie zwane proxy), które służą do masowego odpytywania wyszukiwarki. 

Proxy publiczne były nieodzownym elementem dla narzędzi np. sprawdzających, czy monitorujących pozycję stron w google.

Na rynku polskim powstało wiele firm, oferujących sprzedaż pakietów proxy pod google firmom pozycjonerskim. Jak sygnały wskazują, życie tych firm może się lada dzień zakończyć. Google blokuje proxy i powoduje, że jakość zapytań przy ich wykorzystaniu jest bardzo niska i niezgodna ze stanem faktycznym, tym samym powodując ich bezużyteczność. Firmy zajmujące się dotąd dystrybucją PROSIAKÓW z tego tytułu po kolei zaprzestają ich sprzedaży ze względu na zaistniałą sytuację. 

Tym samym spada użyteczność wielu narzędzi monitorujących pozycje w google, które bez PROSIAKÓW po prostu nie są w stanie działać prawidłowo.

Cóż, widać ewidentnie, że Google nie lubi kontrolowanego pozycjonowania stron i robi kolejne kroki aby co nieco skomplikować życie firmom z branży SEO, jednocześnie nakłaniając firmy do korzystania z płatnych usług reklamowych GOOGLE ADWORDS.